sobota, 24 lipca 2010

Z najlepszym bankiem jest jak z dziewczyną

Z najlepszym bankiem jest jak z dziewczyną. Zanim znajdziemy najlepszą ofertę, która będzie odpowiadać nam w stu procentach i której wady będą dla nas do zaakceptowania, musimy się sporo natrudzić.


Zanim znalazłem bank, który będzie odpowiadał mi w stu procentach - na chwilę obecną, przejrzałem sporo ofert. Posiadam wiele pootwieranych kont bankowych, dzięki którym mogę testować pojawiające się nowe usługi. Mimo to moim głównym kontem bankowym jest ekonto w opisywanym na tym blogu mBanku.

Jak na razie ten "związek" jest dla mnie zadowalający ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz